<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog</title>
	<atom:link href="https://akademiamanagera.eu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademiamanagera.eu</link>
	<description>Kolejna witryna WordPress</description>
	<lastBuildDate>Wed, 21 Oct 2020 17:56:46 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.2.4</generator>
	<item>
		<title>Jak wielkim wrogiem sprzedaży i skutecznej komunikacji jest ego?</title>
		<link>https://akademiamanagera.eu/blog/jak-wielkim-wrogiem-sprzedazy-iskutecznej-komunikacji-jest-ego/</link>
				<pubDate>Wed, 21 Oct 2020 16:55:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://akademiamanagera.eu/?p=11724</guid>
				<description><![CDATA[<p>Ego jest wrogiem sprzedaży, ale również bardzo pozytywnym i wspierającym czynnikiem w naszym życiu. Ego negatywne, czyli ego, którym nie zarządzamy jest bardzo niebezpieczne i bardzo widoczne w procesie sprzedaży....</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://akademiamanagera.eu/blog/jak-wielkim-wrogiem-sprzedazy-iskutecznej-komunikacji-jest-ego/">Jak wielkim wrogiem sprzedaży i skutecznej komunikacji jest ego?</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://akademiamanagera.eu">Blog</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[
<p>

Ego jest wrogiem sprzedaży, ale również bardzo pozytywnym i wspierającym
czynnikiem w naszym życiu. Ego negatywne, czyli ego, którym nie zarządzamy
jest bardzo niebezpieczne i bardzo widoczne w procesie sprzedaży. Dlaczego ?

</p>



<p> Ego w łacinie oznacza JA. W sprzedaży więc duże negatywne ego jest skupione przede wszystkim na sobie i swoich korzyściach. Obojętnie, czy jestem sprzedawcą czy kupującym. Jakie sytuacje towarzyszą w sprzedaży kiedy nie kontrolujemy swojego ego?</p>



<p>Wariant pierwszy jestem sprzedawcą. • Próbuję oczarować swoją osobą kupującego. • pokazuję na wyrost zalety mojego rozwiązania z uwzględnieniem technik wywierania wpływu (partacz lub szmugler wpływu)(najlepsze, niespotykane dotąd, tylko dla Pani, tylko dzisiaj itp.); czyli różne techniki w sprzedaży zmierzające do jak najszybszego zamknięcia sprzedaży „tu i teraz”. Ego zarządza życiem sprzedawcy ponieważ, jeżeli sprzedawca do np. 20. dnia miesiąca zrobi target w 80%, to do końca miesiąca nie pracuje na dal na maximum swoich możliwości. Proszę tylko zgadnąć na czym będzie się skupiał? Brawo, na wykonaniu tylko 20% . Wyobraźmy sobie sytuację że prowadzimy negocjacje od 3 miesięcy. Cel to podpisanie kontraktu na kilka milionów, dlatego prowizja dla sprzedawcy to kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jest ostatnie spotkanie z klientem na podpisanie już ustalonego kontraktu. A tu klient mówi, że zarówno pkt. 3, jak i pkt. 6 trzeba zmienić. Taka zmiana dla Twojej fi rmy jest bardzo niekorzystna. Ale handlowiec wie, że jeśli sfi nalizuje projekt, to zarobi określoną dużą prowizję. Jak się zachowa sprzedawca w takiej sytuacji? Oczywiście nie ma odwagi powiedzieć. „Szanowny Panie X-ki , nie wyrażam zgody na taką zmianę. Mój przełożony zatwierdził kontrakt wedle naszych ustaleń i na taką zmianę nie mogę się zgodzić. Nawet za cenę przerwania rozmów i niesfi nalizowanie całej sprzedaży. Jednocześnie taka zmiana skutkowałaby słabą jakością z naszej strony a to nie jest celem naszych działań. Pytanie, czy osoba zachowałaby się tak, jak opisuję, czy mimo wszystko, licząc przede wszystkim na korzyści fi nansowe, zgodziłaby się na taką zmianę. Duże i niezarządzane ego nie działa ze świadomością spełnienia, tylko ze świadomością braku lub strachu. Zapomina, że usługa, którą oferuje, przede wszystkim pozwala klientom optymalizować czas, zasoby czy wspierać procesy rozwojowe w fi rmie. Myślenie, że w kategoriach niezdrowego JA – kiedy dążę do układania świata wokół mnie, jest bardzo niezdrowe. Człowiek z dużym ego traci szybko zapał, w tym co robi, nie rozwija się, wychodzi z założenia, że już ma dużą wiedzę, a wyzwania w&nbsp; życiu traktuje niejednokrotnie jako personalny atak na niego. W takiej pozycji skuteczność sprzedaży znacznie spada. Duże ego to umiejętność pozyskiwania kontaktów, ale duży problem z zamianą kontaktów w inne kontakty. </p>



<h2>Myślenie w kategoriach niezdrowego JA – kiedy dążę do układania świata wokół mnie, jest bardzo niezdrowe. </h2>



<p> Bardzo trudno takiej osobie jest powiedzieć klientowi, że jego rozwiązanie, produkt nie jest dla Pana. To Panu się nie przyda. Szkoda wydawać pieniądze. W takiej sytuacji raczej tak nie postąpi. Jego ego, które jest defensywne, niebiorące za nic odpowiedzialności, podpowie, że mimo wszystko warto sprzedać. Postawa ofi ary jest nie rozłącznym „partnerem” osoby z dużym ego, która nie zarządza swoim ego, a wręcz „wzmacnia” tylko negatywną stronę. Krytykowanie, obwinianie, a przede wszystkim działanie z pozycji siły to wyznaczniki, które bardzo przeszkadzają w sprzedaży. Sprzedaż to statystyka i dla mnie piękna sztuka. Gdzie uważność na klienta, pokora oraz asertywność grają bardzo dużą rolę. Na samym początku wspomniałem, że ego nie jest tylko negatywne, lecz także pozytywne. Jest w sprzedaży i komunikacji bardzo potrzebne. Pozytywne ego odpowiada za naszą ciekawość, za nasz rozwój jako człowieka, za chęć doskonalenia swoich  umiejętności aby służyć innym, a drugiej kolejności sobie. Rozwinięte pozytywne ego pozawala działać asertywnie na dużą skalę, wyjść do większych klientów (bardziej zamożnych). Wtedy sprzedawca nie czuje się źle, tylko  swobodnie. A jak wiele kontraktów zostało niesfi nalizowanych, ponieważ sprzedawca ocenił klienta i często dokonał tego niepotrzebnie i subiektywnie. Klient świadomy zadaję dużo pytań oraz potrzebuje uzyskać odpowiedzi na wszystkie kluczowe pytania. Jeżeli sprzedawca wie, że jego produkt lub usługa rzeczywiście pomogą klientowi i będą mu służyły, to cierpliwie będzie wielkim wsparciem dla klienta. A to niezwykle wąska grupa specjalistów. W tym miejscu warto podkreślić, iż duża część osób w sprzedaży swoje niepowodzenia utożsamia ze złą jakością własnego produktu i często taki produkt lub usługę zmieniają. Natomiast wąska grupa osób wie, że produkt czy usługa są uzupełnieniem jego osoby. I bardzo mocno skupiają te osoby na właściwym samorozwoju. Jeżeli jestem obecny u klienta tu i teraz, to w takiej sytuacji nie ma ego. Ego jest tylko w przeszłości (mamy żal) lub w przyszłości (obawy czy strach). </p>



<h2>Duże i niezarządzane ego nie działa ze świadomością spełnieni, lecz ze świadomością braku lub strachu. </h2>



<p>

Jak można ćwiczyć i pracować nad
swoim ego – najskuteczniej stosując
zasadę wdzięczności. I tu pragnę Cię
zaprosić mój czytelniku na stronę
www.tomaszwitek.pl

</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://akademiamanagera.eu/blog/jak-wielkim-wrogiem-sprzedazy-iskutecznej-komunikacji-jest-ego/">Jak wielkim wrogiem sprzedaży i skutecznej komunikacji jest ego?</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://akademiamanagera.eu">Blog</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
	</channel>
</rss>
